Areszt dla zabójcy 14-latka z Czeladzi
W sobotę – 17 września – będziński sąd tymczasowo aresztował 17-letniego mieszkańca Czeladzi, podejrzanego o zabójstwo swojego kolegi. Chłopak zadał koledze kilka śmiertelnych ciosów deskorolką. Za zabójstwo może trafić do więzienia nawet na resztę swojego życia
Do tragicznego w skutkach pobicia doszło w miniony czwartek, 15 września. Policjanci z Czeladzi zostali powiadomieni o zaginięciu nastolatka, przez jego ojca. Z informacji jakie uzyskali wynikało, że jego 14-letni syn nie wrócił na noc do domu. Zaraz po przyjęciu zgłoszenia, funkcjonariusze zorganizowali poszukiwania nieletniego. Podczas policyjnych działań ustalono, gdzie nastolatek był widziany ostatni raz, co znacznie zawęziło teren poszukiwań. Niedługo potem – na tyłach nieczynnego kina – funkcjonariusze znaleźli ciało chłopca. Sprawę przejęli kryminalni z Będzina i Czeladzi.
Tego samego dnia, w jednym ze sklepów przy ulicy Nowopogońskiej, zatrzymany został 17-latek, próbujący ukraść alkohol. Nastolatek był w towarzystwie dwóch kolegów, którzy uciekli jednak przed przybyciem policjantów. Podczas przesłuchania zatrzymanego 17-latka, funkcjonariusze zabezpieczyli telefon komórkowy należący do poszukiwanego 14-latka. Kilkadziesiąt minut później policjanci zatrzymali również dwóch pozostałych współsprawców – w wieku 15 i 22 lat.
Śledczy po ostatecznym zebraniu dowodów, ustalili udział i rolę jaką odegrali w zabójstwie trzej mężczyźni. Wczoraj – w sobotę 17 września – 17-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty dokonania zabójstwa na tle rabunkowym. Jego 22-letni kolega nie brał udziału w zabójstwie – ponieważ nie udzielił pomocy ofierze i nie powiadomił organów ścigania o tym zdarzeniu, został aresztowany na okres trzech miesięcy. Trzeci z zatrzymanych, 15-latek został zwolniony do domu, ponieważ nie brał udziału w zdarzeniu.
Za zabójstwo na tle rabunkowym grozi dożywotni pobyt w więzieniu.
